PRZEPRAWA PROMOWA

Informacje zebrał Mieczysław DEJ

Czas swoje czyni, nie wszystko musi iść w zapomnienie. Warto wracać do wcześniej podejmowanych tematów i opisywanych zdarzeń historycznych oraz innych związanych z naszą okolicą, Biedruskiem – miejscem zamieszkania. Przestrzeń publiczna z bogatą przeszłością ale też wieloma współczesnymi atrakcjami. Historia, dzień dzisiejszy, przyszłość, natura i my…

mapka

Przeprawa promowa na mapie z 1925 roku (reprodukcja mapy niemieckiej 1916r.)

Przez przypadek a zarazem dzięki komentarzom na profilu FB:„Biedrusko i Natura” trafić można na wskazany tam adres:

http://www.woiib.org.pl/contents/biuletyny/nr%208/biuletyn_woiib_08.2005.pdf;

To Biuletyn Wielkopolskiej Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa Nr. 8 z października 2005 roku. W nim na stronach 19 do 21ciekawy artykuł pod tytułem: „ZAPOMNIANA PRZEPRAWA” o przeprawie promowej między Owińskami a Radojewem. Bardzo ciekawy, zatem warto przytoczyć treść w całości. To temat wraz z informacjami dla zainteresowanych ale też lokalna ciekawostka, mimo upływu lat, o której warto wiedzieć. Pozwala przenieść się w czasie i widzieć znaczenie oraz sens zadbania o takie miejsca. To nieopodal nas, ale też na trasie z Poznania do Biedruska, po dowolnej stronie Warty. Dużo opowiadano o tak zwanej „osi widokowej” jaką zapewniła sobie rodzina von Treskow, między pałacami. W poniższym artykule też o tym napisano. Ile osi widokowych miał pałac w Biedrusku?

 

ZAPOMNIANA PRZEPRAWA

W historii Poznania brak jednoznacznej informacji o funkcjonujących promach. Jednak na Warcie,w pobliskim Radojewie (dziś w granicach Poznania) od XIII wieku do końca lat 40. XX wieku, funkcjonowała stała przeprawa promowa do Owińsk. Na tle dziejów Rzeka Warta od tysiącleci w naturalny sposób rozdzielała, a równocześnie i zbliżała lokalne społeczności żyjące po jej obu brzegach. Rozdzielała – powierzchnią wody, zbliżała – urokliwą okolicą pełną dzikiej zwierzyny łownej, bogactwem ryb, możliwością łatwego i taniego transportu na dalsze odległości oraz kuszącą możliwością przeprawy na drugi brzeg.Już w okresie młodszej epoki kamiennej (neolitu), a szczególnie w okresie kultury łużyckiej i pomorskiej, obydwa brzegi Warty w rejonie Owińsk i Radojewa były stosunkowo gęsto zaludnione. Osiadły tryb życia prowadziła tu ludność kultury łużyckiej. Zajmowała się uprawą roli, hodowlą zwierząt, rybołówstwem i myślistwem w bogatej w zwierzynę, niegdyś znacznie rozleglejszej, dzisiejszej Puszczy Zielonce. Już zapewne wtedy lokalne społeczności z obydwu brzegów leniwie płynącej tu Warty, chętnie przeprawiały się na drugi brzeg. Powstanie pierwszej stałej przeprawy promowej przez Wartę pomiędzy Owińskami a Radojewem, miało najprawdopodobniej miejsce w drugiej połowie XIII wieku. Wiązało się z fundacją klasztoru w Owińskach, dokonaną w 1242 roku na własnych dobrach przez księcia Przemysła I, na rzecz sióstr cysterek z Trzebnicy. Założenie klasztoru w Owińskach było jednak czymś więcej niż tylko jeszcze jednym założeniem klasztornym. Stanowiło jeden z elementów przemyślanych działań mających na celu położenie kresu wieloletnim wojnom w okresie rozbicia dzielnicowego, pomiędzy władcami Wielkopolski i Śląska. Było wyrazem zgodnego współdziałania i woli przetrwania. Łączyło piastowskich władców podobnie jak klasztorna przeprawa promowa spajała obydwa bratnie brzegi Warty. Zakon prowadził gospodarkę rolno-hodowlaną, i znany był z umiejętności dobrej uprawy roli i znajomości sztuki melioracyjnej. W licznych, należących do zakonu wsiach funkcjonowały folwarki, folusze, młyny i jazy. Zakon czerpał korzyści ze stawów rybnych, olejarnii browaru. Legenda głosi, że siostry zakonne wytwarzały m.in. potaż (węglan potasu) używany do produkcji pierników oraz czerwony barwnik do barwienia skór i tkanin zwany „polskim czerwcem”. Podobno za czasów zygmuntowskich spore ilości tego barwnika wysyłano poza granice kraju. Dobra ziemskie klasztoru pochodzące z kilku nadań Przemysła I (w 1250 i 1252 roku) i Przemysła II (w 1280roku), położone były po obu brzegach Warty. Od 1252 roku należało do nich m.in. przeciwległe Owińskom –Radojewo. W tych okolicznościach, stałe funkcjonowanie przeprawy promowej przez Wartę było koniecznością. Zdaniem prof. Andrzeja Ryżyńskiego („Kiedy wybudowano pierwszy most przez Wartę w Poznaniu?”– Biuletyn WOIIB 03/2005 r.) zasady funkcjonowania promów w średniowieczu były podobne do dzisiejszych. Można więc przypuszczać, że ten pierwszy, XIII– wieczny prom kursujący między Radojewem a Owińskami, był tratwą zbudowaną ze związanych łodzi –dłubanek wykonanych z grubych pni drzewnych jakich w puszczy Zielonce, należącej w znacznej części docysterek, nie brakowało. Czy był to prom linowy czy zwykła tratwa spływająca z prądem Warty i następnie holowana w górę rzeki – nie wiadomo. Wiadomo jednak,że wytwarzanie odpowiednio wytrzymałych i długichlin promowych wymagało specjalnych umiejętności, które posiedli rzemieślnicy z miast portowych produkującyliny i ożaglowanie dla statków. Wiadomo też, żeliny promowe wytrzymywały nie więcej niż jeden sezoni sporo kosztowały. Choć odpowiedź na pytanie czycysterki korzystały z promu linowego pozostaje wyłącznie w sferze spekulacji, to nie jest to jednak wykluczone. Jest bowiem faktem, że zakon był zakonem majętnym, prowadzącym jak na ówczesne czasy nowoczesną gospodarkę, utrzymującym stałe kontakty z portowym Gdańskiem, do którego cysterki woziły potaż. Więc kto wie?


2

Ulica Piołunowa w Radojewie – zapomniana droga do zapomnianej przeprawy.


Kolejne stulecia to dalszy rozkwit gospodarki i przemysłu na terenach klasztornych. I znowu wygodnym środkiem transportu mąki, oleju, piwa i innych klasztornych wyrobów przez rzekę, była przeprawa promowa. Tak było aż do trzeciego rozbioru Polski w 1795 roku. Wówczas to dobra zakonne zostały skonfiskowane,a rząd pruski przekazał je za długi berlińskiemu bankierowi Otto von Treskow. Po klęsce Prusaków pod Jeną w 1806 roku, do Poznania wkroczyły legiony Dąbrowskiego. Po zawarciu pokoju w Tylży w 1807roku, Wielkopolska weszła w skład Księstwa Warszawskiego. Najbardziej znaną postacią korzystającą z przeprawy promowej między Radojewem a Owińskami był sam cesarz Napoleon Bonaparte. Cesarz w towarzystwie francuskich generałów i młodego wówczas polskiego szlachcica Dezyderego Chłapowskiego, uczestnika wojen napoleońskich i powstania styczniowego,późniejszego generała i działacza gospodarczego i kulturalnego,pioniera postępowej gospodarki rolnej,w dniu 13 grudnia 1806 roku udał się na konną wycieczkę z Poznania przez Winiary i Radojewo do Owińsk gdzie zwiedził klasztor. Bliżej o tej wycieczce pisze Dezydery Chłapowski w swoich pamiętnikach. Po Kongresie Wiedeńskim w 1815 roku, Wielkopolska ponownie dostaje się, aż do 1918 roku pod panowanie pruskie. Następuje przeszło stuletni okres zmagania się Polaków z naporem germanizacyjnym. W tym okresie i później, bo aż do 1945 roku, majątkami pocysterskim i gospodarowała rodzina von Treskow. Jej pałace położone m.in. w Owińskach i Radojewie otoczone były pięknymi parkami, a obie siedziby łączyła oś widokowa. Im też prawdopodobnie należy przypisać kompozycję krajobrazową obydwu brzegów Warty,których ozdobnym i zwieńczającym je niejako elementem była przeprawa promowa. Na przełomie XIXi XX wieku, ulubionym miejscem rozrywki w Owińskach były nadwarciańskie łąki. Skupiało się tu życie towarzyskie, podobnie jak w rejonie przeprawy promowej. Ze względu na jej dużą atrakcyjność, chętnie przedstawiano ją na ówczesnych pocztówkach. Owińska pełniły także funkcję rzecznego portu dla statków pasażerskich płynących do Biedruska, Obornik i dalej. Trudno się zatem dziwić, że w okolicy przystani promu i portu doskonale prosperowała okazała dwupiętrowa restauracja. Najprawdopodobniej służyła nie tylko okolicznym mieszkańcom, ale również pasażerom statków i innym osobom przyjezdnym. Prom służył nie tylko przewozowi towarów, ale także codziennemu przemieszczaniu się mieszkańców pomiędzy obydwoma brzegami Warty. Przeprawiali się nim też od 1432 roku katoliccy mieszkańcy Radojewa do kościoła parafialnego pw. Świętego Mikołaja w Owińskach, a kilkaset lat później z tartaku w Owińskach przewożono drewno do Radojewa. Przeprawa promowa przez stulecia nie tylko ożywiała, ale także scalała obydwa brzegi Warty.


Współczesne znaczenie przeprawy


Przeprawa promowa funkcjonowała aż do końca lat czterdziestych ubiegłego stulecia. Dziś jej gospodarcze znaczenie zapewne nie byłoby tak istotne jak w dalekiej przeszłości. Można się jednak spodziewać, że wraz z rozwojem turystyki i rekreacji na terenach nadwarciańskich, jej gospodarcze znaczenie także wzrośnie. Tereny nadwarciańskie, nie tylko w rejonie przeprawy, ale także te z nimi sąsiadujące jak np. Puszcza Zielonka, posiadają niewątpliwe, ukształtowane historycznie, walory turystyczne i rekreacyjne. Puszcza Zielonka stanowi bardzo atrakcyjny teren dla turystyki pieszej, konnej i rowerowej. Ze względu na stosunkowo niewielką odległość, jest ona szczególnie atrakcyjna dla mieszkańców Poznania. Zdaniem Andrzeja Billerta, znanego poznańskiego entuzjasty i organizatora turystyki rowerowej, poważnym problemem jest jednak brak dogodnych połączeń pieszych i rowerowych. Trasa przez Maltę, Gruszczyn i Kobylnicę jest zbyt okrężna i z tego względu mało atrakcyjna, a przejazd przez Czerwonak utrudniony i niebezpieczny. Obiektywnie rzecz biorąc, najdogodniejszym dojazdem do Puszczy Zielonki, byłby dojazd przez Radojewo i Owińska. Jednak warunkiem takiego dojazdu jest budowa mostu co najmniej dla pieszych, konnych i rowerzystów, lub lepiej – odbudowa przeprawy promowej. Przeprawa przez Wartę na wysokości Owińska – Radojewo, stanowiłaby szczególnie atrakcyjne połączenie dla turystów i rekreantów z północnej części obszaru Poznania, a zwłaszcza mieszkańców Starego Miasta. Przeprawa umożliwiałaby organizowanie wycieczek pieszych, konnych, rowerowych i samochodowych z Radojewa do Owińsk i dalej. Radojewo, mające już obecnie dobre połączenie komunikacyjne ze śródmieściem za pośrednictwem taniej linii autobusowej, mogłoby pełnić rolę turystycznej bazy wypadowej na drugi brzeg Warty. Przeprawa umożliwiałaby rozwój gospodarczy zarówno Radojewa jak i Owińsk. Te ostatnie mogłyby służyć wycieczkowiczom licznymi zabytkami pocysterskimi jak i bazą noclegową. Odbudowano by również, sztucznie przerwaną przed półwieczem, więź jaka łączyła przez setki lat lokalne społeczności mieszkające poobydwu brzegach Warty. Życie dowiodło, że mimo upływu stuleci, mimo głębokich w tym czasie przemian gospodarczych i politycznych,mimo rozwoju techniki, przeprawa przez Wartę na wysokości Radojewo-Owińska jest nadal potrzebna i posiada jak dawniej, podobnie jak za czasów Piastów, głęboki sens i zdolność integrowania społeczeństw żyjących nad Wartą i pobliskich terenach nadwarciańskich. Przeprawa ta może być i powinna być inspiracją do współdziałania, na wielu płaszczyznach, szeregu lokalnych społeczności.W uchwalonym przez Radę Miasta Poznania w listopadzie 1999 roku „Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta Poznania”, zawarto postulat przywrócenia przeprawy promowej na Warcie na wysokości Radojewo-Owińska. Od tego czasu upłynęło jednak już blisko sześć długich lat, a nie podjęto żadnych działań w tym kierunku. Czy oznacza to, że o tej ważnej społecznej inwestycji w Radzie Miasta Poznania po prostu już zapomniano, czy być może dyskusja – most czy przeprawa promowa – jest znowu aktualna?

mgr inż. Ryszard Chojnacki

3

Dawny klasztor cysterek w Owińskach.

 

Po takiej lekturze wszystko staje się jasne. Ile w niej wniosków, a zarazem odpowiedzi na nurtujące nas pytania z serii, – co dalej? Mam nadzieję, że sugestie oraz powielone wnioski w miejskim i gminnym programach spowodują, że za pewien czas powiemy: – historia kołem się toczy. Zbliżą się społeczeństwa a mosty, bądź promy i inne przeprawy będą jak zawsze łączyć. Pozwolą na wiele, bo warto żyć nad Wartą. Tętnić będzie życie. Turystyka i wyjątkowy historyczny dorobek tamtych lat nie pójdzie w zapomnienie. Dobro wspólne nie dzieli, a łączy. Będąc w takich osobliwych miejscach, to się czuje i żal wracać do zgiełku dzisiejszych miast. Optymizmu w tym dużo, bo dużo przed nami. Do nadrobienia.

Również warto wspomnieć, że na naszym portalu wielokrotnie „zahaczyliśmy” ten temat w komentarzach ale również w artykule:

http://ebiedrusko.pl/aktualnosci/unpolonais-passe-partout-polak-przejedzie-wszedzie/#more-2629 ; do którego można wrócić.

Osie widokowe między pałacami. Zapewne z Owińsk widziano pałac w Biedrusku i w Radojewie. Czy z Biedruska widziano oba pałace? Z wieży pałacowej tak. Pomyśleć,że był czas gdy wieża zamieniała się w POPiS – posterunek obserwacji powietrznej i skażeń. Wyjaśniam, by nie kojarzyć tego skrótu z niedoszłą koalicją partyjną w 2005 roku. POPiS, to też cząstka naszej historii.

4

Żródło: Internet – MD studio

Na znanych profilach FB oraz równie znanych portalach przewija się temat i dociekanie związane z jeszcze bliższą nam przeprawą przez Wartę w Promnicach. Umieszczenie zdjęć mostu przez MD studio poruszyło nas i uaktywniło wielu w poszukiwaniu różnych ciekawostek. Biedrusko od zawsze zdane jest na Promnice, Bolechowo i… Wiadomo, że z tego kierunku szło zaopatrzenie do Obozu Ćwiczebnego. Kwitło życie towarzyskie, ale najważniejszą sprawą był dostęp do stacji kolejowej w Bolechowie. Z wielu zachowanych fotografii i kart pocztowych wiemy jak wyglądały drewniane mosty w latach 20 i 30 – tych XX wieku.

5

Źródło: Internet – Zbiory NAC

Wiemy też jak było po 1945 roku, aż do chwili obecnej. Jednak znikome są informacje na temat przeprawy promowej przez Wartę między Promnicami a Biedruskiem. W niektórych materiałach, szczególnie programach zagospodarowania przestrzennego są wtrącone bardzo skąpe wiadomości, że taka była. Czasami sugeruje się, że na tym odcinku przeprawiano się w bród. Na co dzień, czy tylko w ramach ćwiczeń wojskowych? Ten problem nabrał znaczenia z chwilą gdy za sprawą pruskiej armii nadano nowy tętniący życiem charakter naszej miejscowości. I tak jest do dzisiaj mimo, że w byłym garnizonie wzięło górę życie cywilne nad wojskowym.


Informacje zebrał Mieczysław DEJ

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Pogoda dla Biedruska
26°
lekkie zachmurzenie
wilgotność: 29%
wiatr: 2m/s zach. - płd. zach.
Max: 26 • Min: 18
24°
Nd
25°
Pon
24°
Wt
Weather from OpenWeatherMap
Przekaż 1 procent na Drużynę Harcerską z Biedruska