/autor: Mieczysław DEJ/
Nie brakuje takich miejsc wokół nas. Można do nich dotrzeć, łamiąc ostrzeżenia i zakazy wstępu na poligonowych tablicach. Do takiego wędrowania nie namawiam. Prócz poligonowych bagien są też inne uroczyska, na przykład w rejonie Łysego Młyna. I w nadwarciańskich lasach, wzdłuż rowerowych ścieżek, po obu stronach Warty. Czytaj dalej
Redakcja