/autor: Mieczysław DEJ/

Nie brakuje takich miejsc wokół nas. Można do nich dotrzeć, łamiąc ostrzeżenia i zakazy wstępu na poligonowych tablicach. Do takiego wędrowania nie namawiam. Prócz poligonowych bagien są też inne uroczyska, na przykład w rejonie Łysego Młyna. I w nadwarciańskich lasach, wzdłuż rowerowych ścieżek, po obu stronach Warty.

20151004_171830

Moczary. To za mocno powiedziane, ale grzęzawiska, bajora, podtopienia i inne o mniejszym zasięgu. Wiadomo, że bez zachowania wyjątkowej ostrożności nie można zbliżać się do tych miejsc, często zapomnianych.

Zdjęcie0302

Wypady rowerowe dają taką możliwość. A z chwilą gdy dodatkowo przybędą wciąż planowane ścieżki rowerowe, proponuję z nich korzystać by zaspokoić ciekawość. Wokół nas miejsc podmokłych, topielisk jestwyjątkowo dużo. Wąwóz Kominiarz, czołgowisko to jedno wielkie grzęzawisko, gąsienicami wymieszane.Przede wszystkim mam na myśli te, które są tworem natury.

zdjęcie 2

Nie dla wszystkich dostępne. Dlatego też kilkakrotnie proponowałem by dysponujący poligonem wraz z leśniczym dali nam szansę. „Dzień podniesionych szlabanów” z pomocą wolontariuszy, to jest to. Uroczyska, wieże obserwacyjne, schrony, cmentarze, pozostałości po wysiedlonych wioskach i inne miejsca które wspominamy byłyby znane szerszemu gronu zainteresowanych, a szczególnie młodym i przybyłym do nas mieszkańcom.

zdjęcie 1
Wiosną bardziej podtopione, latem wysychające. Najwięcej uroku mają w okresie od maja do czerwca oraz we wrześniu i październiku. Zmiany klimatyczne i działalność człowieka spowodowały, że jest ich coraz mniej. Specyfika poligonu zagwarantowała, że na tym terenie jeszcze trochę z nich pozostaje w stanie nienaruszonym, z odrębną florą i fauną.

Zdjęcie0307

Nagminnie zaniechano dbania o rowy odwadniające, stąd podmokłych terenów nie brakuje.

Zapewne starsi mieszkańcy Biedruska pamiętają, jak kanalizowano odpływ wody do Warty z obszaru poligonu, osiedla i obecnych ogródków działkowych, parku technicznego oraz koszar. Ta gospodarka już nie istnieje. Obniżył się poziom wód gruntowych, dlatego też mokradła, trzęsawiska i inne tereny przypominają bajorka, oczka wodne.

zdjęcie 3

Na co dzień nie dokucza brak wcześniej funkcjonujących rowów i kanałów, przepustów oraz urządzeń wodnych, po których czas zaciera ślady. Daleko nam do przebiegłości, zaradności i gospodarności naszych poprzedników.

Zdjęcie0331

Nie da się wszystkiego zabetonować, więc takie miejsca wciąż są.

zdjęcie 4

Wśród nas są obrońcy przyrody, głównie dbający o tereny zieleni, nagłaśniając i walcząc z wycinaniem drzew. Są jeszcze zabytki, nie wszystkie w ewidencji wojewódzkiego konserwatora. Szczytnych programów z lat poprzednich nie przywołuję, bo to zadanie urzędu gminy.

20151006_132106 (1)

Można zaspokoić swoją ciekawość i pocieszyć oko zdjęciami oraz filmami umieszczonymi w Internecie. Ostatnio przybyło tych drugich, a nawet wykonanych z „lotu ptaka”. Taka teraz nastała „moda”, jak najwięcej zobaczyć z góry.

20150421_135450

Czy moje zdjęcia oddają treść artykułu? Niech to pytanie pozostanie retorycznym. Dla takich spotkań z naturą warto żyć w lesie nad Wartą. I utrwalać na swój sposób.

3 lutego 2016, Mieczysław Dej

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Pogoda dla Biedruska
20°
bezchmurnie
wilgotność: 60%
wiatr: 4m/s płn. - płn. wsch.
Max: 20 • Min: 20
Weather from OpenWeatherMap
Przekaż 1 procent na Drużynę Harcerską z Biedruska