Okazuje się, że istnieją  historyczne już opracowania badaczy dziejów Wielkopolski, które w dość wnikliwy sposób rozpatrują historię regionalną najbliższych nam okolic.


/opracował Jan Marek Ka/


Przy okazji innego cyklu artykułów wspomniałem o zasługach Edmunda Calliera w tym temacie, a dziś pojawia się stosowna okoliczność, aby przyjrzeć się dokonaniom innego wybitnego Wielkopolanina – patrioty,  którym niewątpliwie był  ks. prof. Stanisław Kozierowski. Był jednym z czwórki założycieli Wszechnicy Piastowskiej w Poznaniu, uczelni którą znamy współcześnie jako Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.  W czasach, gdy zaborcy władali naszymi ziemiami, on skoncentrował się na pracy u podstaw polegającej na dokumentowaniu polskości, ocaleniu naszej tożsamości narodowej wynikającej z wielowiekowej historii narodu. Zebrał i opublikował wiele dzieł o charakterze encyklopedycznym, z których na pierwszy plan wysuwa się „Atlas nazw geograficznych Słowiańszczyzny Zachodniej”  oraz  badania nazw topograficznych archidiecezji poznańskiej, gnieźnieńskiej jak i innych części Wielkopolski.  Cenną pozycją w dorobku Stanisława Kozierowskiego stanowi opisanie dziejów ziemiaństwa i rycerstwa, kilku średniowiecznych rodów wywodzących się z obszaru Wielkopolski.

pic01

Ks. prof. Stanisław Kozierowski, zdjęcie pochodzi ze strony filmoteki UAM link (dostęp sprawdzono 2016-11-14 ), gdzie zamieszczono również życiorys historyka. Z uwagi na zasługi dla różnych wielkopolskich miejscowości, jego noty biograficzne, czy opisy działalności można spotkać na wielu stronach www np. na portalu muzeum w Gostyniu link (dostęp sprawdzono 2016–11-14), czy w słowniku księży wielkopolskich link (dostęp sprawdzono 2016–11-14).


Współcześnie wielu historyków chętnie cytuje profesora lub odnosi się bezpośrednio do efektów jego badań, gdyż najcenniejszą ich zaletą było to, że swoje wywody opierał na studiowaniu  wielu archiwalnych dokumentów źródłowych. Większość jego ustaleń nie budzi wątpliwości, część w oparciu o inne źródła bywa uściślana i weryfikowana.

Ja wybrałem do przypomnienia jedno z dzieł profesora, a mianowicie:

pic02

Tekst pochodzi z 1917 roku, a został opublikowany w „Roczniku Towarzystwa Przyjaciół Nauk” R.44 . Właścicielem praw do dysponowania publikacją jest PAN Biblioteka Kórnicka.

Już pierwsze zdania z cytowanych fragmentów wytłumaczą, dlaczego ten tekst jest ważny dla ziem należących do parafii chojnickiej , ale i dla Biedruska również.

„Ród rycerski Przosnów, w zachodniej niegdyś Wielkopolsce osiadły, nie posiadający dziś w Poznańskiem ani jednego przedstawiciela, dawnych sięga wieków. Szczupłe są o nim wzmianki u naszych heraldyków, niechaj przeto niniejsza rozprawa wypełni ten brak. Ponieważ W trzech okolicach dawnej Wielkopolski spotykamy ich siedziby, podzielimy nasze dociekania na trzy rozdziały, a w czwartym omówimy rozproszone latorośle tego szczepu.

  1. Okolica między Poznaniem a Czarnkowem.
  2. Nad rz. Prosną i w okolicy Wrześni.
  3. Pod m. Turkiem.
  4. W innych dzielnicach.”

Prezentowaną przez prof. Kozierowskiego  mapę należy traktować jako opracowanie informacyjne, pozbawione cech kartometrycznych. Mapa powstała w XX wieku, jako ilustracja do tekstu o odszukanych śladach przedstawicieli rodu Przosnów w Wielkopolsce. Aby uczynić tekst choć trochę łatwiej przystępnym , z cytowanych fragmentów tekstu świadomie usunąłem odnośniki, które odsyłają do źródeł informacji.  Za każdym razem, gdy autor podawał jakąś datę, odnosił się do jakiejś osoby – odwoływał się do historycznych dokumentów.

pic03

„I. W pierwszej ich gromadzie w okolicy między Poznaniem a Czarnkowem najwięcej liczymy gniazd. Do obszaru Przosnów należały tu niegdyś Chojnica, Biedrusko, Morasko, Tworkowo, Drogocin, Knyszyn, Glinno, Bielawy, Sobota, Złotniki, Niemieczkowo, Wielżyn, Słopanowo. Kobylníki, Lubasz, Białcz, Gorzeń itd., również osady dziś nieznane Nosilin, Wyganowo, Lubicz pod Chojnicą.

Na czoło wysuwają się ziemianie z Chojnicy, Glinna i Bielaw. Parafialna wieś Chojnica już w XIV w. była w posiadaniu tego rodu. R. 1337 pojawia się w źródłach kanonik poznański Andrzej z Chojnicy, który r. 1369 jako archidiakon poznański uposażył w katedrze pozn. ołtarz św. Andrzeja; wspomniani wówczas brat jego Wojciech i bratanek Mikołaj. Zupełnie pewni Przosnowie to bracia Piotr i Jura r. 1387. Piotr r. 1411 i 1414 stawał na sądach o prawo bliższości do Goślinki z Przedwojem i Tomisławem z Rzepczyna i kanclerzem pozn. Mikołajem Górka, r. 1416 świadczyć miał z bratem przy wywodzie szlachectwa współplemiennika Bartosza z Białcza; po synu jego Wojciechu z Chojnicy zapisana r. 1435 córka Jadwiga i wdowa Anna. Piotrów brat, Jura z Chojnicy, więcej nam znany; żoną jego była córka Piotra Suczki z Chyb r. 1393, wspominana jeszcze r. 1432. Jura z synem bakałarzem Janem zapisał r. 1403 czynsz wikaryuszom katedry pozn. na Glinnie, Sadach i Bielawach, r. 1420 Jura i Wincenty z Złotnik na terminach z Zbilutem, Pawłem i Dersławem z Strzeszynka. Przosnami byli niezawodnie Dersław i Andrzej Olbrachtowicze, za których ręczył przed r. 1389 Jura z Chojnicy, lubo nie wiemy, skąd się pisali. Zostało po Jurze kilku synów a mianowicie kanonik głuszyński, niegdyś bakałarz krakowski nauk wyzwolonych Jan z Chojnicy, wspominany jeszcze r. 1436, Abraham zmarły przed tymże rokiem, Wincenty Czuryło a. Czurydło z Bielaw r. 1430, Wojciech z Glinna r. l428 i pewnie drugi Jan z Chojnicy r. 1408. R. 1436 stanął układ, na mocy którego dziedzictwo kanonika Jana w razie jego śmierci miało przypaść w Bielawach, Tworkowie, Złotnikach, Biedrusku i Nosilinie. na Wincentego Czuryłę. Drugi Jan z Chojnicy i Złotkowa, ręczący r. 1427 za Sędziwoja z Słopanowa, Przosnę, w sporze z Mikołajem z Kobyinik, stawał wespół z Wincentym Czuryłą i Wojciechem Glińskim r. 1434  i 1435 na sądach z Pakoszem z Konar w sprawie posagu i wyprawy siostry Mirosławy, jako Przosna świadczył Jan z Chojnicy r. 1440 z Wojciechem z Glinna przy wywodzie szlachectwa Wincentego Ninińskiego; r. 1446 zapisana wdowa po Janie z Chojnicy Małgorzata. Wspominani następnie w Chojnicy jeszcze inni ziemianie np. Dersław niegdyś z Chojnicy albo z Bielaw, zmarły przed r. 1407, pewnie Przosna, synowie Jakóba z Chojnicy Jan Słupek, Dzietrzych a. Wietrzych a. Teoderyk i Bartosz z Chojnicy r. 1435 i 1477, spokrewnieni z Grzymalitami z Międzychoda i Mościsk, prawujący się r. 1443 z braćmi Piotrem i Janem z Chojnicy; r. 1479  występują Dzietrzych Zwanowski (z Dzwonowa) i Bartosz Chojnicki jako opiekunowie i stryjowie synów po Janie Słupku, Jakóba i Jana z Chojnicy. R. 1444-47 bracia Piotr, Jan i Stanisław niegdyś z Chojnicy a obecnie W Dąbrówce zapisani z stryjem Chwalętą z Lubicza i wujem Stanisławem z Baranowa; Piotr niegdyś Chojnicki miał sprawę z Stanisławem Dołężycem z Boruszyna r. 1447; Jan niegdyś Chojnicki przyszedł do Białcza r. 1462-67, zlecili mu tam bracia Maciej i Jan z Popowa dział po stryju swym Dersławie (z Białcza znamy Przosnów). Ostatnią wzmiankę o Przosnach znajdujemy w źródłach pod r. 1497; Przosna Jan Bielawski otrzymał wówczas skonfiskowane dobra Katarzyny niegdyś Chomęckiej w Morawsku i Chojnicy i Anny Chojnickiej z Chojnicy.

Oprócz Przosnów siedzieli w XV w. w Chojnicy także ziemianie innych rodów np. Nałęcze. R. 1451 (Akta kapit. Il. nr. 1247) obok Wincentego Czuryły był patronem kościoła chojnickiego Nałęcz Wincenty Sadowski. Również  dziedziczyli tu Nałęcze z Chomęcic i Moraska np. 1479 (Inscr. Posn. f. 911 v.) i 1482 (Terr. Posn. f. 189) synowie po Bartoszu Chomęckim Jan, Marcin i Szymon z Moraska, Chojnicy i Wargowa. Współdziedziczący r. 1511 (Akta kapit. Il. nr. 1662) w Chojnicy Stanisław Otuski  niewiadomo, czy był Nałęcz czy Samson. Nie wiemy także, od kiedy Leszczyce tu siedzieli. Wprawdzie już r. 1404 (Piekosiński Zap. wp. § 441) wspomniany tu Leszczyc stolnik poznański Mikosz Szczebiot z Pożarowa, którego małżonka stąd pochodziła (Leksz. I. nr. 1570), lecz następnie milczą źródła o tym rodzic w Chojnicy. Czy ziemianin Wojciech z Brzozy, Niepruszewa i Chojnicy, prawdopodobnie Gardzina, r. 1459 (Terr. Posn. i. 222v.) był Leszczycem, na pewno nie chcę twierdzić, choć jest możliwe, R. 1566 [Wittyg Niezn. Szl.) opłacał pobór w Chojnicy Leszczyc Andrzej Chojnicki.”

pic04

„W sąsiedztwie Chojnicy położone Glinno i Glinienko znamy od końca XIV w. Zapisani tu wówczas Mikosz r. 1387 świadek Szymona z poblizkich Łagiewnik, Bartosz r. 1389, Dobiesław r. 1391. Pewny Przosna, to Jury z Chojnicy syn Wojciech z Glinna r. 1411 wspominamy w źródłach mniejwięciej do r. 1440. Z bratem kanonikiem głuszyńskim Janem nabył r. 1423 i 1424 prawem zastawnem Morasko i Sady od Wawrzyńca Jeża z Moraska i Sadów, r. 1428 nabył część Bielaw od brata swego Wincentego, r. 1435 zawarli Wojciech z Glinna i jego syn Stanisław znany już od r. 1428, ks. Jan z Chojnicy i Wincenty Czuryło z Bielaw układ w sprawie Bielaw, Tworkowa, Złotnik, Biedruska i Nosilina i praw patronackich kościoła w Chojnicy.”

„Sąsiednie Bielawy zaliczamy także do starego obszaru Przosnów. Bielawskim nazwany Jura z Chojnicy r. 1399, jeszcze r. 1412 podsędkiem w Poznaniu Jura z Bielaw. Może bratem jego był Dersław niegdyś z Chojnicy i Bielaw zmarły przed  r. 1407. Później widzimy w Bielawach Jurowych synów Wojciecha z Bielaw r. 1426 a zwłaszcza Wincentego Czuryłę r. 1419. Wincenty Czuryło z Bielaw i Złotnik r. 1421, pewny Przosna według pieczęci z r. 1432 i wywodu szlachectwa Piotra Ninińskiego z r. 1440. Przez kilkadziesiąt lat możemy śledzić Wincentego Czuryłę w źródłach. R. 1428 na terminach z Sędziwojem Słopanowskim, r. 1432 ściga Gotarda z Przyborowa, zabójcę brata swego Sędziwoja (pewnie z Słopanowa), r. 1434 prawuje się z Michałem z Kiekrza w Sprawie wiana matki swej Anny, córki Piotra Suczki z Chyb, układa się w sprawie posagu siostry swej Mirosławy r. 1435 z Pakoszem z Konar, zawarł r. 1436 umowę z bratem swym kanonikiem głuszyńskim Janem z Chojnicy, że po tegoż śmierci miał otrzymać Bielawy, Tworkowo, Złotniki, Biedrusko i Nosilin, ręczył r. 1436 za Jana z Niemieczkowa, prawdopodobnie Przosnę, r 1446 miał sprawy z Janem i Mikołajem z Moraska í Miszkonem z Złotkowa r. 1463 sprzedał prawem zastawnern Złotniki Janowi z Rościnna. Żoną jego była Zofia, której r. 1434 zapisał wiano na Bielawach, Tworkowíe, Złotnikach i Biedrusku; jeszcze r. 1462 występowała Zofia i pewnie jej syn Wojciech z Bielaw na terminach z Janem Słupkiern, Dzietrzychem i Bartoszem z Chojnicy.”

 „Przosnowie z Glinna i Bielaw dzierżyli także Tworkowo. Ziemianie z Tworkowa Dobiesław, Mikosz (poznaliśmy Dobiesława i Mikosza z tych czasów także w Glinnie), Szymon i Olbracht (Olbrachta Przosnę spotkamy później w Górzynie) świadczyli r. 1391) proboszczowi poznańskiemu;  z nich Olbracht, z synami r. 1412 występujący, posiadał Tworkowo według zapiski z r. 1415 od kilkudziesięciu lat. Mniej znani z Tworkowa Piotr r.  1389, Jan r. 1397  i Floryan (a. Tworko) r. 1387. Hanka, córka śp. Mikołaja Barana, zleciła r. 1420 Tworkowo Wincentemu z Bielaw. Czy Baran był Junoszycem trudno orzec, przypominam jednak, że Bartosz z Białcza, Przosna r. 1416, miał za matkę Junoszankę. Począwszy od Wincentego Czuryły Przosnowie trzymali Tworkowo przez kilka pokoleń. R. 1462 widzimy tu jeszcze Wincentego Czuryłę z Bielaw, r. 1472 prawdopodobnie jego syna Wojciecha Czuryłę z Bielaw, Złotnik, Biedruska i Tworkowa; r. 1491  przy działach braci Andrzeja i Jana Bielawskich dostało się Tworkowo, Biedrusko i młyn Nosiliński Janowi, podczas gdy Andrzej otrzymał Bielawy, Złotniki í Wysoczkę.”

 „Biedrusko, dawniej Biezdrowskiem zwane, było w początkach XV w. jabłkiem niezgody pomiędzy kilku rodzinami. Zdaje się. że tworzyło jedność z Lubiczem i Drogocinem. R. 1407 i 1408  upominała się Febronia Laszczyna z Łęgu nad rz. Prosną o działy Biedruska i Lubicza. r. 1407 bracia Adam i Wincenty Gowarzewscy, których matka Drogocin otrzymała, zdobyli część Biedruska, r. 1412 Pakosz Łaskawski i Gardzina z Brzozy dochodzili praw swych do Biedruska. Prawdopodobnie więc wymarli na schyłku XIV w. miejscowi ziemianie po mieczu. R. 1434 dzierżył Biedrusko Wincenty Czuryło z Bielaw, r. 1470 prawdopodobnie syn jego Wojciech Czuryło z Bielaw, następnie tegoż syn Jan Czuryło Bielawski, który r. 1522 sprzedał Biedrusko, Nosilin i Wyganowo klasztorowi Cysterek w Owińskach. Odtąd było Biedrusko posiadłością klasztorną aż do zniesienia konwentu.”

 „Przepadła bez śladu w pobliżu Biedruska nad rz. Wartą położona osada Nosilino naprzeciw Owińsk według zapiski z r. 1412. Czy istnieje jaki związek między tą nazwą a przydomkiem Nosala, który nosił na przełomie XIV i XV w. jeden z Przosnów Słopanowskich, nie umiem powiedzieć. Pisał się z naszego Nosilina Piotr r. 1387, Nosilińskirn zwany r. 1400, dalej Święszko r. 1405 i Wichna r. 1403. Przosnowie bracia ks. Jan z Chojnicy i Wojciech z Glinna nabyli dwie części Nosilina r. 1428. Układem z r. 1436  miało Nosilino z innemi posiadłościami przypaść w udziale po śmierci ks. Jana bratu jego Wincentemu Czuryle. Odtąd Przosnowie blizko wiek dzierżyli tę posiadłość, r. 1470″;) pisał się stąd Wojciech Czuryło Bielawski, a r. 1522 sprzedał jego syn, Jan Bielawski, Nosilino klasztorowi owińskiemu. Jeszcze r. 1605 wspominane Nosilino w układach granicznych «od Noszilina do Łiszego mlina››.”

„Mniej jeszcze wiemy o Wyganowie, niegdyś w sąsiedztwie Bielaw i Lubicza położonym. R. 1522 sprzedał Jan Przosna Bielawski Biedrusko, Nosilino i Wyganowo Cysterskom owińskim, nieco później rozgraniczono Wyganowo a. Wygonowo od Bielaw i Lubicza.”

 „Poblizkie Złotniki w parafii kierskiej niewiadomo od kiedy znajdowały się w ręku Przosnów . Trudno orzec, czy z naszych się pisał Złotnik Krzywosędziwoj r. 1308. Na przełomie XIV i XV w. siedzieli tu Tomisław i Dersław, prawdopodobnie bracia. Na pokrewieństwo z Abdankami może ze strony matki wskazuje szczegół, że r. 1386 i 1403  przeciw Abdankowi z Golejewa, Pakoszowi i innym dochodzili praw swych do Oczkowic í Sarbinowa; Pakosz zaś z Konar miał za małżonkę Mirosławę, siostrę Wincentego Czuryły z Bielaw r. 1434.  Nie wiemy, czy nasz Dersław z Złotnik jest tą samą osobą, co Dersław niegdyś z Chojnicy i Bielaw, zmarły przed r. 1407. Dopiero r. 1420  pewnych Przosnów Jurę i Wincentego widzimy w Złotnikach, prawujących się wówczas z ziemianami z Strzeszyna Zbilutem, Pawłem i Dersławem. Następnego roku miał Wincenty Czuryło z Bielaw opłacać dziesięcinę z Złotnik, r. 1434 zapisał tamże wiano żonine, r. 1463  zastawił Złotniki Janowi z Rościnna, r. 1472 pewnie syn jego Wojciech z Bielaw wymienił między posiadłościami swemi Złotniki, stąd pisany jeszcze r. 1481, Wojciechów syn Jan Bielawski jeszcze r. 1500 dziedziczył W Złotnikach.”

pic05

Rycerstwo polskie 1228-1333 – Jan Matejko. Źródło grafiki : http://historianaciekawo.blogspot.com/

„Morasko, w początkach XV w. parafialna wieś, dziś ( ok. roku 1916 przyp. JMKa) pod  względem kościelnym należące do Chojnicy, było od wieków podzielone na kilka części. Siedział tu Abraham r. 1407, pewnie syn Jury z Chojnicy a brat kanonika Jana i Wincentego Czuryły, zmarły przed r. 1436 Od Wawrzyńca Jeża, prawdopodobnie Nałęcza z Moraska i Sadów, nabyli dziedzinę w Morasku kanonik Jan z Chojnicy i tegoż brat Wojciech z Glinna r. 1421, następnego roku pisali się już z Moraska. Wojciecha z Glinna syn, Stanisław Przosna, dzierżył r. 1440 Glinno, Złotkowo i Morasko. Tegoż roku zawarli układ o posiadanie Moraska bracia z Glinna Stanisław, Jan i Mikołaj z braćmi z Słopanowa Janem i Piotrem po śmierci stryja kanonika Jana z Chojnicy; za Glińskich ręczył Jan z Chojnicy a za Słopanowskich Wincenty z Bielaw – sami więc Przosnowie. Ciż bracia Jan i Mikołaj z Moraska mieli wyclić r 1447  Knyszyn, zupełnie pewne dziedzictwo Przosnów, Janowi Sobockiemu, a następnego roku wiedli jeszcze spory z braćmi Janem i Piotrem z Słopanowa. Mikołaj, z Moraska i Złotkowa r. 1459 (także Stanisław dzierżył Glinno, Złotkowo i Morasko r. 1440, więc jego brat), zostawił synów Jana i Wojciecha z Moraska r. 1469. Przosnowie Jan i Piotr Słopanowscy r. 1450 zrzekli się dziedziny swej w Morasku na rzecz Bartosza Chomęckiego, pewnie Nałęcza, po którym r. 1479 wdowa Katarzyna i synowie Jan, Marcin i Szymon z Moraska, Chojnicy i Wargowa występują. Skonfiskowane wiano Katarzyny, wdowy po Chomęckim, w Morasku i Chojnicy, otrzymał Przosna Jan Bielawski r. 1497. Z Moraska a. z Bielaw pisali się wówczas Przosnowie Balińscy, jak wspomniałem wyżej np. r. 1505 kasztelan rypiński Adam Baliński z Moraska.”

pic06

Rycerstwo polskie 1333-1434 – Jan Matejko. Źródło grafiki : http://historianaciekawo.blogspot.com/

Knyszyn, również w parafii chojnickiej położony, należy do pewnego obszaru Przosnów. Już r. 1393 jakiś Knyszyński z Jaśkiem Sobockim świadczył plemiennikowi swemu Mirosławowi ze Skrzynek z herbu Przosna. Tegoż rodu był Sędziwoj r. 1391, który r. 1426  nabył Lubicz Mniejszy, r. 1428 ręczył z Przosną Janem Niemieczkowskirn za współklejnotników swych, braci kanonika Jana z Chojnicy i Wojciecha z Glinna, zmarł przed r. 1432, a zapisany wówczas jako stryj Jakóba i Jana z Knyszyna. Jakób Knyszyński, z bratem Janem świadek r. 1425 w Lwówku, świadczył wespół z Wincentym Czuryłą z Bielaw r. 1440 z herbu Przosna Nowińczykowi Piotrowi Ninińskiemu. Około tego roku przeniósł się Jakób do Wargowa, stąd nieraz Wargowskim zwany, np. r. 1442, nieco później widzimy go w Gulczu pod Lubaszem, gniazdem Przosnów, r. 1447 i 1448;  r. 1462 wspominana wdowa Ubichna po Jakóbie Wargowskim a. niegdyś Knyszyńskim. Jegoż brat Jan Knyszyński wyszedł z Knyszyna około r. 1445 do Nowejwsi i Przecławka, r. 1447 Przecławskim zwany. Może nabył jego posiadłość Jan Sobocki, brat Wincentego z Soboty r. 1443, a w sprawie wyclenia Knyszyna z zobowiązań ręczyli stryjcowi swemu Przosnowie z Moraska, Jan i Mikołaj, za co musieli odpowiadać r. 1447”

 „Ziemianie z Knyszyna, Biedruska, dalej Lubicza tworzyli może jeden ród, a przynajmniej ścisłymi byli związani węzłami pokrewieństwa. Pół Lubicza zdobyła Febronia Laszczyna z Łęgu nad rz. Prosną r. 1408, taż i Adam i Wincenty Gowarzewski stawali na sądach 0 Biedrusko r. 1407, pani Gowarzewska pozywała Jutkę z Knyszyna o Lubicz r. 1387  a Sędziwoj z Knyszyna nabył pół Lubicza r. 1426. Na stare stosunki z Gowarzewem wskazuje szczegół, że tamże później wspominana łąka Lubicz a.- Lubicza r. 1565; z niedalekiego zaś Kiekrza i Gowarzewa pisali się r. 1475  Jakób i Jan.”

pic07

Rycerstwo polskie 1447-1492 – Jan Matejko. Źródło grafiki : http://historianaciekawo.blogspot.com/

„Drogocin jak Lubicz w parafii chojnickiej położony, niewiadomo od kiedy należał do Przosnów. Nie wielu znamy stąd ziemian. Siedzieli tu Przedwoj r. 1397, Jaśko z Przosną Sędziwojem Knyszyńskim i innymi świadek Mikołaja Krzyszkowskiego r. 1399, Katarzyna z synami Michałem i Andrzejem r. 1429, którego żoną była Anna z Wargowa r. 1436. Ok. r. 1444 sprzedali bracia z Drogocina, Wierzbięta i Andrzej, Drogocin Dawidowi z Gościchowa. Tenże Dawid Gościchowski, którego wywód szlachectwa z herbu Prawdzic pod r. 1432 zachowany w źródłach, pochodził z strony matki z rodu Przosnów, w ten sposób wyjaśnia się sprawa, czemu z dalekiego Gościchowa a. dzisiejszego Goździchowa pod Wielichowem przybył do Drogocina. W sąsiedniej purafii sobockiej widzimy Przosnów w Sobocie i Złotkowie.”

„W Sobocie współdziedziczyli Przosnowie z innymi rodami. Od r. 1387 znamy stąd Jaśka Sobockiego, stryjca herbowego Przosnów Knyszyńskiego i Mirosława ze Skrzynek r. 1393; po Jaśku z Soboty występuje r. 1399  wdowa Hanka z synem przeciw lwanowi z Soboty. Potem ginie ślad tych Przosnów, dopiero r. 1508 zeznawał kanonik pozn. Jan Sobocki, że ojciec jego Dobrogost (czy ten sam, co notaryusz pozn. Dobrogost z Soboty, brat stryjeczny kanonika pozn. Dobrogosta z Soboty r. 1476?) był zrodzony z matki Przośnianki.”

 „Również sąsiednie Złotkowo podzielone było między Przosnów i Wieniawitów. R.1435 i 1436 widzimy tu Jana z Chojnicy, r. 1440 dzierżył Złotkowo, Glinno i Morasko Stanisław Przosna. Tegoż pewnie brat Miszko z Złotkowa (= Mikołaj z Glinna ?) i bracia Jan i Mikołaj z Moraska, prawdopodobnie Przosnowie, na terminach z Wincentym Czuryłą z Bielaw r. 1446; jeszcze r. 1459 występuje W źródłach Mikołaj z Moraska i Złotkowa.”

„W sąsiedztwie Soboty położone Wargowo także niejaki czas widzimy w ręku Przosnów. Z Knyszyna .Jakob przybył do Wargowa przed r. 1440, dziedziczył także w Gulczu r. 1447; wdowę Ubichnę po tym Przośnie Wargowskim poznajemy r. 1462. Siedzieli tu także ziemianie innych rodów.”


pic08

Jak można zauważyć , do czasów współczesnych przetrwały jedynie dokumenty mówiące głównie o prawach do nieruchomości, ich dziedziczeniu i oczywiście o sporach o różne dobra i możliwości czerpania z nich pożytków, a także zapiski odnośnie płaconych danin, które dziś określilibyśmy jako zestawienia podatkowe.

Jedno jest pewne – w XIV i XV wieku Przosnowie odgrywali znaczącą rolę na terenach położonych na północ od Poznania, aż po rzekę Wartę. Istniały bardzo silne powiązania pomiędzy właścicielami dóbr żyjącymi w okolicznych wsiach, trwałe były związki Biedruska z sąsiednią Chojnicą. Tak przynajmniej twierdził  ks. prof. Stanisław Kozierowski , a my nie mamy podstaw, żeby mu nie wierzyć. Tym bardziej, że współcześni historycy potwierdzają istnienie konkretnych osób w latach i miejscach wskazanych przez Kozierowskiego dokładnie 100 lat temu. Dla chcących zweryfikować cytowany dziś stuletni tekst, polecam jego XXI wieczny odpowiednik w nowoczesnej wersji elektronicznej – link (dostęp sprawdzono 2016 – 11– 15).  Wydaje się, że według aktualnego stanu wiedzy historyków, rok 1518 przyjmuje się za datę zakupu Biedruska przez siostry cysterki, a nie jak pisał Kozierowski rok 1522, co w wymiarze dziejowym nie robi większej różnicy. Oczywiście data sprzedaży dóbr Biedruska cysterkom należy do kilku najważniejszych i przełomowych w dziejach naszej miejscowości.


Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Pogoda dla Biedruska
20°
bezchmurnie
wilgotność: 60%
wiatr: 4m/s płn. - płn. wsch.
Max: 20 • Min: 20
Weather from OpenWeatherMap
Przekaż 1 procent na Drużynę Harcerską z Biedruska