21 lipca 1923 roku odbyła się uroczystość poświęcenia kolejki wąskotorowej Poznań-Biedrusko. Nadszedł czas, aby mieszkańcy Poznania i Biedruska dowiedzieli się nieco więcej o tym wydarzeniu. Światło dzienne ujrzą ciekawostki schowane w kartach historii i oczywiście rozwiążemy tę najważniejszą: gdzie znajdowała się stacja kolejowa w Biedrusku?

Minęły 92 lata od uruchomienia linii kolejowej Poznań-Biedrusko. Całkiem możliwe, że to lata Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej i chęć „walki z tym co było” spowodowały takie spustoszenie w wiedzy o wydarzeniach XX-lecia międzywojennego. By poznać zapomniane fakty, należy temat ująć całościowo i przybliżyć całą historię wojskowej kolejki wąskotorowej łączącej stolicę Wielkopolski z ówczesnymi wsiami: Szeląg, Naramowice, Radojewo, Biedrusko.

kolej2 (Kopiowanie)

(Kliknij, aby powiększyć zdjęcie)
Pierwszy przejazd kolejki zaraz po otwarciu linii


Przyczyny powstania kolejki


Wybudowanie linii kolejowej wąskotorowej Poznań-Biedrusko miało bardzo duże znaczenie zarówno dla Ośrodka Ćwiczebnego jak i dla powiązanej z wojskiem społeczności. Osoby, które zdecydowały o powstaniu połączenia były świadome niżej wymienionych faktów:

  • Do tej pory większe transporty dla wojska i ludności odbywały się pociągiem do Bolechowa, a dalej wozami ciągniętymi przez konie.
  • Przeprawa (prom) pomiędzy Biedruskiem i Promnicami była małej ładowności i przewóz towarów odbywał się tam powoli.
  • Kolej była coraz bardziej popularna i to z nią wiązano olbrzymie nadzieje w rozwoju odbudowującej się Polski. Trzeba przyznać, że w tamtym czasie powstało wiele linii wąskotorowych wspominanych z sentymentem do dziś (niektóre nadal istnieją).
  • Utwardzenie i utrzymanie w nienagannym stanie drogi Poznań-Biedrusko to byłaby bardzo duża inwestycja. Drogą tą poruszałyby się wtedy niemal wyłącznie samochody wojskowe. Ludność cywilna bardziej liczyła na połączenie kolejowe, ponieważ o automobilu wtedy mało kto marzył.
  • Korzystając z transportu drogami nieutwardzonymi przewożone przedmioty (np. żywność) należało prawidłowo zabezpieczać przed kurzem co rodziło dodatkowe koszty.
  • Na Tamie Garbarskiej znajdowała się ładownia, która w przypadku przewozu towarów z Fortu Winiary bardzo ułatwiała sprawę.

Podsumowując, budowniczowie kolejki za cel obrali sobie przyspieszenie dostaw, zmniejszenie kosztów transportu i pójście z duchem czasu kolejowych trendów.


Pomysłodawcy i wykonawcy


Projektodawcą i opiekunem budowy połączenia z Poznaniem był Komendant Obozu Ćwiczebnego Biedrusko pułkownik Furdzik.  Początkowo administracją kolejki zajmował się 3 Pułk Wojsk Kolejowych z Poznania, a następnie Komenda Obozu Ćwiczebnego Biedrusko, która specjalnie do tego celu zatrudniła osobę za nią odpowiedzialną.

Można także przypuszczać, że do wybudowania wąskotorówki przyczynił się dowódca 3 Pułku Kolejowego w Poznaniu ppłk. Pedenkowski, który odpowiadał wraz z podwładnymi za rozbudowę sieci połączeń kolejowych w naszym regionie. Potrzebę wybudowania kolejki Poznań-Biedrusko widzieli zapewne także oficerowie Ośrodka Ćwiczebnego Biedrusko i jednostek ulokowanych w Poznaniu. Ważna mogła się także okazać opinia oficerów odpowiedzialnych za dostarczanie wyposażenia i żywności dla jednostek ćwiczących na poligonie.

Wiadomo kto  został mianowany koordynatorem budowy. Na to stanowisko delegowano doświadczonego inżyniera, a późniejszego prezydenta Poznania Tadeusza Ruge. Jest to bardzo ciekawa postać, z wieloma dokonaniami i zapewne niedługo w osobnym artykule będziemy mogli więcej napisać o tym bohaterze Powstania Wielkopolskiego wyszkolonym w wojsku pruskim.

Już teraz można odnaleźć tablicę upamiętniającą Tadeusza Rugego na Cmentarzu Zasłużonych Wielkopolan w Poznaniu (zdjęcie poniżej)

tablica Tadeusz RugeKliknij, aby powiększyć

 


Kolejka Poznań-Biedrusko – otwarcie linii i przebieg trasy


21 lipca 1923 roku odbyła się uroczystość poświęcenia kolejki, na którą  przybyło wielu gości m.in.:  Dowódca Okręgu Korpusu VII generał dywizji Kazimierz Raszewski, Prezydent Miasta Poznania Cyryl Ratajski i Starosta Poznański Tadeusz Kłos. Po dokonaniu przeglądu Kompanii Honorowej 3 Pułku Wojsk Kolejowych przez Dowódcę Okręgu Korpusu VII generała dywizji Kazimierza Raszewskiego, meldunek o ukończeniu budowy złożył dowódca pułku podpułkownik Pedekowski, składając jednocześnie podziękowanie władzom wojskowym oraz cywilnym za pomoc przy budowie.

kolej1 (Kopiowanie)Przegląd kompani honorowej 3 Pułku Kolejowego (Kliknij, aby powiększyć)

Po przemówieniach zaproszonych gości kapelan wojskowy dokonał poświecenia kolejki, a przy trzykrotnym gwiździe lokomotywy generał Raszewski przecięciem wstęgi otworzył tor. Po uroczystości kolejka wyruszyła do Biedruska, wioząc zaproszonych gości na obiad do Kasyna Obozu Ćwiczebnego Biedrusko.

kolej3 (Kopiowanie)Przejazd zaproszonych gości do Biedruska w otwartym wagonie (Kliknij, aby powiększyć)

Mieszkańcy  miejscowości znajdujących się na jej trasie jako wyraz radości wznieśli szereg bram triumfalnych. W trakcie przejazdu kolejki mieszkańcy ustawiali się na trasie aby wiwatować i pozdrawiać pierwszych pasażerów.

po poświęceniu kolejki, cyryl ratajski (Kopiowanie)Kliknij, aby powiększyć obraz

Trasa liczyła 17,4 km i biegła wzdłuż lewego brzegu Warty obok drogi przez Szeląg, Naramowice i Radojewo. W tych miejscowościach znajdowały się punkty mijania i miejsca służące za stacje kolejowe. Ładownia, z której odjeżdżały dwa pociągi dziennie (niekiedy było ich więcej) , znajdowała się przy Tamie Garbarskiej. Na każdym przystanku na trasie kolejki znajdował się jeden zawiadowca (podoficer) i telefonista, mający łączność z pobliskimi przystankami. Kolejka poruszała się z prędkością około 15 km do 20km na godzinę i bez większych problemów przebywała trudny teren na swojej trasie.

Otwarcie kolejki było sporym wydarzeniem o czym informowały gazety na pierwszych stronach:

żółnierz wielkopolski nr17 10sierpnia 1923 (Kopiowanie)Pierwsza strona gazety Żołnierz Wielkopolski z 1923 roku – Kliknij, aby powiększyć

Kolejka łącząca Biedrusko z Poznaniem miała bardzo duże znaczenie dla mieszkańców OC Biedrusko, jak i społeczności mieszkającej na jej trasie, która odstąpiła swoje grunty na budowę infrastruktury kolejowej, dzięki wprowadzeniu w soboty i niedziele dwóch pociągów dla obsługi ruchu osobowego.


 Gdzie była stacja kolejowa w Biedrusku?


 

Pośród wszystkich źródeł nie odnaleźliśmy dokładnie opisanego miejsca przystanku kolejowego w Biedrusku. Z pomocą przyszli nasi czytelnicy i ich podpowiedzi, by skierować się ku dawnym mapom Ośrodka Ćwiczebnego i wskazówkom lokalizacji na innych stronach („stacja z trójkątem na Placu artyleryjskim”). Bardzo pomogła także znajomość historii Biedruska i topografii miejscowości.

Spójrzmy zatem na mapę z 1928 roku:

mapa 1928 (Kopiowanie)
Kliknij, aby powiększyć zdjęcie

Na zdjęciu widoczny jest przebieg torowiska. Według tego, kolej wjeżdżała do „pierwotnego” centrum Biedruska, niemal otaczając obecny budynek, w którym dzisiaj znajduje się market spożywczy i kwiaciarnia. Lokomotywa zatrzymywała się w połowie drogi pomiędzy obecnym rondem w Biedrusku, a Wagą (teraz kawiarnią). To gdzie było miejsce wsiadania cywilnych pasażerów?

Odszukana przez nas uaktualniona mapa pokazuje nieco więcej:

mapa dokładniejsza 1925 (Kopiowanie)Kliknij, aby powiększyć zdjęcie

W miejscu za ówczesną Chatą Polską i Barem „Azis” widać dodatkowy obiekt, który nie był widoczny na wcześniejszej mapie. Niemal pewne jest to, że to właśnie tam ludność cywilna wsiadała do pociągu po jego całkowitym rozładowaniu. Mogło to być utwardzone i podwyższone miejsce służące jako stacja kolejowa. Możliwe, że nawet znajdowało się tam zadaszenie chroniące przed deszczem.

Skąd to wiadomo?

Pociąg jadący z Poznania był ładowany w Tamie Garbarskiej po czym zabierał ludzi ze stacji znajdujących się w drodze do Biedruska. Po wjeździe do ostatniej miejscowości (z resztą wcześniej także) mógł zatrzymać się w dowolnym miejscu by wyładować towar do pobliskich magazynów i koszar. Mówi o tym cytat z Przewodnika Katolickiego z 1923 roku:

(…) dla udogodnienia nie potrzebują ładować na przystankach, tylko składają materjał w miejscu dla siebie najdogodniejszym i tam kolejka podjeżdża materjał ten zabrać – to samo jest przy wyładowaniu. (…)

Następnie pociąg podjeżdżał na wcześniej wspomniane miejsce za obecną Chatą Polską i tam wysiadała ludność cywilna. Wcześniej także ludzie mogli wysiadać, jeśli pociąg zatrzymywał się przy koszarach ponieważ jednostka nie była ogrodzona i wstęp był tam zupełnie możliwy. Po opuszczeniu pociągu przez wszystkich podróżnych kolej jechała wokół sklepu i Wagi (obecnie Cafe Motylarnia). Tam prawdopodobnie wyładowywano materiały, które należało zważyć na istniejącym tam urządzeniu.

Szykując się do drogi powrotnej kolejka wycofywała w stronę obecnych ogródków działkowych przy ulicy Zjednoczenia. W miejscu tych ogródków, niedaleko tamy na Dużym Zalewie pociąg stawał. Po zmianie ustawień torowiska nawrócony mógł podjechać na stację dla ludności cywilnej. Po zabraniu pasażerów pociąg ruszał w drogę do Poznania.

Powyższy opis przebiegu kolejki jest oczywiście jedynie wynikiem analizy zgromadzonych źródeł. Nadal będziemy poszukiwać dokładnej i całkowitej relacji z kilkuletniej historii kolejki wąskotorowej Poznań-Biedrusko.


Koniec kolejki – rozbiórka torowiska


W większości dotychczasowych zapisów można wyczytać, że „trasę zamknięto w wyniku nieprzestrzegania dyscypliny przeciwpożarowej przez obsługę kolejki wąskotorowej, skutkiem której było spłonięcie kilku domów w Radojewie.”

W rzeczywistości trasę zamykano kilkukrotnie. Racją jest, że przyczyną było zagrożenie przeciwpożarowe, które przynosiło swoje tragiczne efekty. Po każdym zamknięciu trasy próbowano lepiej zabezpieczyć torowisko wraz z otoczeniem oraz wdrożyć nowe procedury.

Przykładem jest poniższy dokument, który otrzymaliśmy od Archiwum Państwowego:

uruchomienie kolejki, odjazdy, sygnały (Kopiowanie)Kliknij, aby powiększyć obraz

Z dokumentu wynika, że Komendant Obozu Ćwiczebnego Biedrusko ppłk. Dr Tobolewicz po raz kolejny, po przestoju uruchomił trasę Poznań-Biedrusko wprowadzając przy tym nowe procedury przeciwpożarowe. Miało to miejsce 29 kwietnia 1926 roku.

Prawdopodobnie przy kolejnych incydentach związanych z pożarami wywołanymi przez pociąg trasę ponownie zamknięto, a następnie zdecydowano o całkowitym rozebraniu torowiska. Możliwe, że przyczynił się do tego most na Warcie pomiędzy Promnicami, a Biedruskiem. Wybudowany w 1925 roku bardzo usprawnił transport z drugiej strony miejscowości.

Nie znamy jednak dokładnej daty decyzji i zakończenia prac nad demontażem trasy. Między innymi właśnie przez to warto dalej poszukiwać w obrębie tego tematu. Możliwe, że dzięki temu rozwiążemy kolejną tajemnicę.


Źródła:

  1. Żołnierz Wielkopolski: z ilustracjami 1923.08.10 R.4

  2. Przewodnik Katolicki. 1923 R.29 nr33

  3. Archiwum Państwowe w Poznaniu
  4. www.mapywig.org

Podziękowania:

Serdecznie dziękuję wszystkim za pomoc w ustalaniu szczegółów przebiegu torowiska kolejki i dostarczanie materiałów. Archiwum Państwowemu w Poznaniu dziękuję za scan dokumentu Dr Tobolewicza i kilka słusznych podpowiedzi. Panu Janowi i Panu Mieczysławowi dziękuję za aktywne włączenie się w dyskusję na naszym FACEBOOK’u. Panu Wojciechowi przesyłam podziękowania za współpracę i podesłanie streszczenia wykonanego kilka lat temu na potrzeby innego portalu. Wielkie dzięki także dla harcerzy z Biedruska, którzy dawno temu jako pierwsi zarazili mnie ciekawością w tym temacie.

Biedrusko ma we krwi.
Politolog z dwiema specjalnościami.
Wieloletni Instruktor Związku Harcerstwa Polskiego.
Prywatnie pasjonuje się historią, polityką i geografią małych miejscowości. Zawodowo zajmuje się marketingiem i public relations.

Komentarze

4 odpowiedzi na „Minęły 92 lata od wybudowania kolejki wąskotorowej Poznań-Biedrusko. Gdzie znajdowała się stacja końcowa?”

  • Super! to dobra karta do naszej przyszłej monografii. I z serii, kawał dobrej, tym razem oczekiwanej publikacji. Myślę, że nie bez znaczenia dla garnizonu Biedrusko była linia kolejowa, pełnowymiarowa: Poznań – Oborniki.

  • Chyba jednak jeżeli już większe znaczenie miała linia Poznań-Wągrowiec, raz opuszczała miasto Poznań koło strzelnicy na Chemicznej a w okolicy Fortu IV znajdowały się wielkie magazyny wojskowe, które Niemcy w latach II wojny światowej tylko rozbudowali. Więc moim zdanie po demontażu linii wąskotorowej ta przejęła jej rolę. Z Bolechowa jest znacznie bliżej do Biedruska niż z Chludowa czy Złotnik. Ba, w Bolechowie na stacji jest wielka rampa, której nie ma ani w Chludowie ani w Złotnikach, do tego choć to może późniejszy temat zaraz obok jest bocznica do Presty, a co tam głęboko tłoczono każdy wie.

    • Nie wiem jak w okresie PRL ale kilka lat temu to właśnie na stacji w Złotnikach rozładowano pociąg platform kolejowych ze sprzętem gąsiennicowym. Rampa na tej stacji istnieje ale obsługuje tylko czoło pociągu. Jeśli już prowadzić bocznicę na poligon to właśnie z tej strony jest najbliżej i niewielka różnica wysokości, a rampa wcale nie musi być w Biedrusku przecież, wystarczy że będzie na terenie wojskowym 😉
      Aha, była przecież tzw „czołgówka” z bocznicy na Golęcinie przez dzisiejszy Strzeszyn Grecki i Złotniki na poligon.

  • Czy ktoś posiada wiedzę co stało się z lokomotywą z Biedruska.
    Pamietam parowóż stał jeszcze w BIedrusku w latach 1971-1973 ,miałem okazję wielokrotnie oglądać ją jako dziecko

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Pogoda dla Biedruska
20°
bezchmurnie
wilgotność: 60%
wiatr: 4m/s płn. - płn. wsch.
Max: 20 • Min: 20
Weather from OpenWeatherMap
Przekaż 1 procent na Drużynę Harcerską z Biedruska