„Wielkopolskiej Jlustracji” z 12 stycznia 1930 zawdzięczamy bezpośrednią relację z planu filmowego „Gwiaździstej eskadry” w Biedrusku. Już na okładce znajdujemy parę głównych bohaterów, a w zasadzie trójkąt, gdyż Leonard Buczkowski traktował aeroplany na równi z innymi bohaterami filmu. Czytaj dalej
RedakcjaPomimo tego, że jak do tej pory nie odszukano jeszcze żadnej zachowanej kopii filmu „Gwiaździsta eskadra” w reżyserii Leonarda Buczkowskiego, to jednak współcześnie potrafimy bardzo dużo o tej produkcji powiedzieć. I najprawdopodobniej dzięki tej wiedzy właśnie, pojawiła się wielka determinacja poszukiwaczy zaginionych dzieł polskiej sztuki filmowej do dalszej pracy mającej na celu odzyskanie dla współczesnych tego filmu. Czytaj dalej
RedakcjaDzięki pracy filmowców wykonanej najprawdopodobniej w drugiej połowie 1928 roku, przy kręceniu na terenie obozu ćwiczebnego scen batalistycznych do filmu „Ponad śnieg”, na stałe w historię Biedruska wpisane zostało nazwisko kolejnego wielkiego polskiego pisarza. Pierwowzorem literackim filmu był dramat Stefana Żeromskiego w trzech aktach „Ponad śnieg bielszym się stanę”, wystawiony po raz pierwszy 29 listopada 1919 roku , później wielokrotnie pojawiający się na scenach teatralnych. Pierwsze wydanie książkowe dramatu ukazało się jesienią 1920 roku. Czytaj dalej
RedakcjaPrzypominanie kolejnych produkcji filmowych, które gościły w plenerach Biedruska, niejednokrotnie ujawnia pewne niespodzianki, a czasami nawet zaskakuje. Tak właśnie zdarzyło się w przypadku filmu „Ponad śnieg”. Niemy film z końcówki lat dwudziestych ubiegłego stulecia powstał w ramach współpracy wytwórni „Diana – Film Poznań” z warszawską wytwórnią „Klio – Film”. Z dobrymi efektami współpracy tych dwóch wytwórni zetknęliśmy się przy okazji prezentacji obrazu „Szaleńcy”. Pomimo pewnych poszlak trudno było mi wcześniej potwierdzić, że sceny batalistyczne do filmu „Ponad śnieg” były kręcone w Biedrusku. Czytaj dalej
RedakcjaDwudziestolecie międzywojenne było dość przewrotnym i dynamicznym okresem w historii Polski. Wydawało by się, że po odzyskaniu niepodległości powinien zapanować spokojny okres odbudowy i jednoczenia państwa, które po latach zaborów miało wreszcie szansę na samodzielne stanowienie o swoich losach. Niestety Polacy nie zaznali wówczas komfortu pracy w spokoju, nie było też zbytnio czasu na świętowanie. Czytaj dalej
Redakcja