Pomimo niedostępności „Gwiaździstej eskadry” dla współczesnego widza, pamięć o tym filmie jest wciąż żywa. Ostatni seans tego filmu w Polsce miał najprawdopodobniej miejsce w 1947 roku. Z uwagi na poruszaną w filmie tematykę i tło historyczne, nic nie wiadomo, aby  w okresie PRL były prowadzone jakiekolwiek poszukiwania ocalałej kopii  „Eskadry”. Dopiero w XXI wieku przypomniano sobie o istnieniu tego najdroższego produktu polskiej kinematografii okresu międzywojennego i nagłośniono chęć jego odnalezienia.


/autor opracowania: Jan Marek Ka/


Nawet dość ciekawe wspomnienia scenarzysty filmu Janusza Meissnera wydane w 1971 roku  przez Iskry, a później wznawiane przez Wydawnictwo Literackie, nie wywołały szerszego rozdźwięku w temacie „Gwiaździstej eskadry” (fragmenty tekstu zostały przytoczone w poprzedniej części artykułu).

01 wiatr-w-podeszwach-j-meissner-goleniow

Okładki książki Janusza Meissnera „Wspomnienia pilota. 2.wiatr w podeszwach”, po lewej wydawnictwa Iskry , po prawej Wydawnictwa Literackiego. Źródła zdjęć – aukcje internetowe.

Krąg zainteresowanych filmem ograniczał się w zasadzie do historyków kina i ich publikacji. W tym samym 1971 roku Jerzy Peltz opublikował na łamach miesięcznika „Kino” nr 4/1971 syntetyczny artykuł „Filmy Leonarda Buczkowskiego”, znalazło się w nim kilka zdań o „Gwiaździstej eskadrze”.

02 Kino 4_1971

02a Kino

Z lewej Janusz Meissner , z prawej Leonard Buczkowski – w trakcie kręcenia zdjęć. Źródło zdjęć : „Kino” 1971 nr 4

„Tymczasem wytwórnia Klio-Film zaproponowała Buczkowskiemu kolejną realizację, zostawiając mu wolną rękę w wyborze tematu. W 1930 roku odbyła się premiera Gwiaździstej eskadry – jednego z pierwszych polskich filmów lotniczych, według scenariusza napisanego przez młodego, ale popularnego już wówczas pisarza Janusza Meissnera. Gwiaździsta eskadra, która była jeszcze filmem niemym (udźwiękowiono ją dopiero w roku 1937), spotkała się znowu z przychylną na ogół opinią krytyki. Szczególnie duży sukces odniosła u publiczności; młodzież emocjonowała się niebezpiecznymi przygodami młodych pilotów, śledząc z zapartym tchem karkołomne ewolucje wojskowych dwupłatowców, zaś dorosła część widowni przeżywała miłosne perypetie bohaterów, jako że film – zgodnie z ówczesną modą – zawierał wcale pokaźny ładunek melodramatyczny. Ale to, co przede wszystkim stanowiło o jego wartości i doczekało się tak pięknej kontynuacji w późniejszych utworach Buczkowskiego – to szlachetny i wzniosły klimat koleżeństwa i wzajemnego poświęcenia.”

Tyle i tylko tyle można było napisać w czasach PRL o „Gwiaździstej eskadrze”, choć Meissner ilościowo napisał więcej, to jednak jego wspomnienia dotyczyły w zasadzie spraw technicznych i obyczajowych, a nie tematyki filmu.


Kolejne wspomnienie o tym, że film „Gwiaździsta eskadra” był kręcony w Poznaniu i w Biedrusku, pochodzi z 1982 roku. Artykuł „Twórczość filmowa w Poznaniu w latach 1918-1939 (Film w Poznaniu i Poznań w filmie)” profesor Małgorzaty Hendrykowskiej został zamieszczony w podwójnym numerze kwartalnika Kronika Miasta Poznania na miesiące styczeń – czerwiec 1982 roku. Co ciekawe był to pierwszy numer kwartalnika wydany w stanie wojennym. Sam artykuł był dokończeniem tekstu z  numeru 4 z roku 1981 , który został najprawdopodobniej oddany do druku jeszcze przed ogłoszeniem stanu wojennego w Polsce 13 grudnia 1981 roku. Piszę szczegółowo o datach, gdyż tekst ten jest bogatszy co najmniej o jedną informację od tekstów publikowanych w 1971 roku.

03 Kronika miasta Poaznania


Nową informacją było stwierdzenie: „Film dotyczył losów amerykańskiej eskadry im. Tadeusza Kościuszki; …”. Kto wówczas mówił o „amerykańskiej eskadrze” ? Zastanawiające jest, czy cenzorom umknął ten fakt, czy po prostu oni też nie mieli odpowiedniej wiedzy historycznej.  Początkowo sądziłem, że przywołany tekst był napisany z uwzględnieniem prawdziwego tła historycznego filmu , a słowo „amerykańskiej” jako jedyne pozostało po pracy cenzury i tekst drukowany w stanie wojennym był tylko ocenzurowaną wersją tekstu pierwotnego. Moje wątpliwości zostały rozwiane całkowicie po zapoznaniu się z kolejną publikacją profesor Małgorzaty Hendrykowskiej, która wraz z mężem profesorem Markiem Hendrykowskim napisała książkę „ Film w Poznaniu i Wielkopolsce 1896-1996”.

04 Film w Poznaniu


Pomimo tego, że książka nie była już pisana pod pręgieżem cenzury, to przekazany po kilkunastu latach zasób informacji był bardzo podobny do publikacji z 1982 roku, co prawda wzbogacony został jeszcze o kilka fotografii. Z odszukanych przeze mnie źródeł wynikają trochę inne daty premiery filmu ( Warszawa 1930.04.10 , Poznań 1930.04.20) , niż podana w książce data 1930.04.21 wspólna dla obu miast.

Książka państwa Hendrykowskich stanowi najobszerniejszy zbiór wiedzy o filmowych produkcjach, które miały miejsce w Poznaniu i w Wielkopolsce do roku 1996  zgromadzony w jednym wydawnictwie.

Dzięki rewolucji informatycznej, w XXI wieku szereg publikacji oprócz klasycznych wersji papierowych, zaczęto umieszczać  w internecie. Duża ich część tylko tam powstaje i pozostaje. Świat wirtualny zawładnął światem realnym.

W poszukiwaniu śladów filmu „Gwiaździsta eskadra” natrafiłem na portalu www.wielkopolskie.naszemiasto.pl na publikację napisaną w 2004 roku w 75 rocznicę powstawania w Poznaniu i Biedrusku zatytułowaną „Latali w gwiazdach”. (link dostęp w dniu 2016-01-17) . Tekst nie zawierał informacji, które do tej pory nie byłyby znane czytelnikowi niniejszego artykułu, aczkolwiek przypominał o rocznicy i o tym, że taki film powstawał w Poznaniu i okolicach.

W roku 2005 Telewizja Polska przedstawia film „Siedemnastu wspaniałych” ciekawie przedstawiając losy Eskadry Kościuszkowskiej na froncie 1920 roku  w okolicach Lwowa.( więcej informacji w poprzedniej części niniejszego artykułu).

27 października 2005 roku miała miejsce premiera książki Roberta F.Karolevitza i Rossa S.Fenna „Dług honorowy – Amerykańscy piloci Eskadry Myśliwskiej im. Kościuszki w wojnie polsko-bolszewickiej 1919 -1920 ZAPOMNIANI BOHATEROWIE” z przedmową Normana Daviesa. O zawartości o tej książki przeczytamy na stronie internetowej jej poświęconej – http://www.dlughonorowy.com/index.html , w jednej z zakładek prezentowane są fotografie umieszczone w książce.

05 _2l

Źródło zdjęcia: aukcje internetowe.


Po zmianie ustrojowej, która zaszła w Polsce na początku lat 90-tych XX wieku i  po przyjęciu w 1999 roku naszego kraju do NATO, w świadomości Polaków odżyły idee braterstwa narodów polskiego i amerykańskiego zapoczątkowane przez Kościuszkę i Pułaskiego. Stąd wzrost zainteresowania tematami 7 Eskadry Myśliwskiej im. Kościuszki. Jak dotąd zaprezentowano dużo różnych materiałów, tekstów i zdjęć dotyczących siedemnastki amerykańskich pilotów.

Nieco inaczej jest z filmem „Gwiaździsta eskadra”. Choć wspomnienia o najdroższym polskim filmie II Rzeczypospolitej pojawiają się w mediach co jakiś czas, to jednak najbardziej odczuwalny jest brak możliwości jego obejrzenia.

Pewien optymizm wywołała inicjatywa, z którą wystąpił  Zakład Historii Wojskowej Instytutu  Historii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.

06 uam

W listopadzie 2011 roku poinformowano, że pracownicy naukowi UAM pod przewodnictwem dr Bartosza Kruszyńskiego, zaangażowali się w „Międzynarodowy projekt naukowy – „Gwiaździsta eskadra”. Cel projektu określono jako: „Przeprowadzenie kwerendy w archiwach, muzeach oraz kolekcjach prywatnych, którego celem jest odnalezienie oraz przywrócenie dla kultury i historii polskiej filmu fabularnego pt. „Gwiaździsta eskadra”. Po odnalezieniu filmu zamierzamy przeprowadzić jego digitalizację, konserwację, a następnie zorganizować jego kolejną premierę w Poznaniu. Odnaleziony film zostanie wpisany do rejestru zabytków. Dzieło to, zostanie także opracowane w formie publikacji naukowej, gdzie poddany analizie będzie wizerunek wojny polsko-bolszewickiej na dużym ekranie. Do wsparcia projektu zostaną zaproszeni partnerzy krajowi i zagraniczni.”

Ta inicjatywa została bardzo mocno nagłośniona we wszelkiego rodzaju mediach, tak lokalnych jak i ogólnokrajowych. Pojawiło się wiele podobnych w wymowie artykułów – apeli o pomoc w odnalezieniu filmu, czy też udostępnienie nieznanych faktów o nim. Pracownicy UAM wypowiadali się o swoim projekcie, zachęcali społeczeństwo do pomocy podając prawdopodobny historycznie przebieg wydarzeń. Kopia filmu mogła się zachować za granicą w zbiorach prywatnych w Europie lub w Stanach Zjednoczonych, gdzie film był wyświetlany być może pod zmienioną nazwą. Kopia mogła przetrwać w oryginale w Polsce , być może w celu jej uchronienia przełożono taśmę do innej kasety. Rozważany jest także ślad radziecki, być może przy konfiskacie filmu, która rozpoczęła się zaraz po 17 września 1939, nie zniszczono wszystkich kopii, a jakaś – choć jedna przetrwała w którymś z rosyjskich archiwów. Gdyby nawet tak było, to trudno sobie wyobrazić, aby Rosjanie chcieli zwrócić dzieło filmowe, w którym dokumentowano ich klęskę wojenną 1920 roku. Do dziś oficjalnie nie poinformowano o fakcie odszukania kopii „Gwiaździstej eskadry”.

W 2013 roku projekt naukowców z UAM  został objęty patronatem Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie.

Rok 2015 przyniósł jeszcze inicjatywę IPN upamiętniającą 95 rocznicę bitwy lwowskiej 1920 roku. Instytut Pamięci Przygotował grę planszową „7. W obronie Lwowa”. Fragment z opisu gry: „Zadaniem 7. Eskadry Myśliwskiej jest powstrzymanie 1. Armii Konnej, która galopuje w kierunku Lwowa. Polscy i amerykańscy lotnicy starają się zatrzymać natarcie bolszewików na linii Bugu. Po raz pierwszy w historii samoloty walczą z uzbrojoną w karabiny kawalerią. Przed 95 laty garstka pilotów powstrzymała wielotysięczną konnicę. Czy dziś uda Ci się powtórzyć ich sukces?”.

Do gry dołączono instrukcję, która nie tylko określa zasady gry, ale również wprowadza graczy w tematykę historyczną. Więcej informacji dostępna jest na stronie internetowej www.pamięć.pl .

Przy tej okazji pojawiały się również kolejne pytania o zaginiony film, ale nadal pozostają one bez pozytywnej odpowiedzi. Reklama gry dostępna jest tutaj : link. (Dostęp 2016-01-19).

07 gra planszowa ipnŹródło zdjęcia: www.pamięć.pl


W 2015 roku pojawiła się jeszcze jedna publikacja książkowa, której fragmenty dotyczyły filmu „Gwiaździsta eskadra”.

Waldemar Piasecki, „Jan Karski. Jedno życie. Kompletna opowieść. Tom I (1914-1939) Madagaskar”. Wydawnictwo Insignis, 2015.

„…W 1930 roku cała Polska świętowała dziesięciolecie „wiktorii warszawskiej”, jak patetycznie określano powstrzymanie u bram miasta bolszewickiej nawałnicy. Z tej okazji powstała najbardziej kosztowna i z rozmachem zrealizowana produkcja filmowa okresu międzywojennego – „Gwiaździsta eskadra”. Film, często porównywany ze słynnym melodramatem wojennym „Przeminęło z wiatrem”, opiewał nie tylko udział bohaterskich amerykańskich lotników w obronie Polski przed Sowietami w 1920 roku, lecz. także dzieje amerykańska-polskiej miłości.

Bohaterem filmu był amerykański pilot kapitan Bond, który przejęty losem Polski napadniętej przez Sowietów, rusza wraz z kolegami na pomoc. Nie dochodzi przez to do zaręczyn z wybranką serca Lili. Ta rusza za nim na front. Amerykanie latają w eskadrze Kościuszki, walcząc na polskim niebie z sowieckimi przeciwnikami. Przyjacielem Bonda jest inny pilot, kapitan Woyda, który z kolei ma polską narzeczoną Zosię. Oczarowuje ona Bonda, podczas gdy Woyda najwyraźniej skłania się ku Lili. Kiedy wpadnie ona w ręce Sowíetów, to Woyda, a nie Bond, ruszy na ratunek i uwolni dziewczynę. Bond zginie podczas lotu na teren wroga. Wojna połączy dzielnych przyjaciół lotników, ale rozdzieli ich uczucie do kobiet. Cala Polska wylewała łzy w kinach… Zdecydowanym pocieszeniem był fakt, że napastnik, pokazany jako tępa azjatycka dzicz, ponosi sromotną klęskę.

Byłem z kolegami filmem oczarowany i przekonany, że Ameryka jest jedynym przeznaczeniem Polski. Był to hymn o polsko-amerykańskiej przyjaźni. Wielu ludzi uważało, że w znacznej mierze dedykowany zasiadającemu w Białym Domu Herbertowi Hooverowi, honorowemu obywatelowi Rzeczypospolitej. Specjalny pokaz filmu zorganizowano dla Józefa Piłsudskiego i grona najbliższych mu towarzyszy wojny z bolszewikami. Film zaszczycił obecnością ambasador Willys – powie po latach.

Produkcja robiła ogromne wrażenie rozmachem. W sekwencjach batalistycznych użyto wielkiej ilości sprzętu wojskowego, żołnierzy i kawalerii. Zapierały dech sceny walk powietrznych, kręcone z kamer zainstalowanych na samolotach. Podczas ich realizacji doszło zresztą do

katastrofy, w której zginęła dwuosobowa załoga jednej z maszyn. Reżyserem „Eskadry” był Leonard Buczkowski, uważany za wschodzącą gwiazdę polskiej kinematografii. Rolę Lili grała jego piękna żona Barbara Orwid. Kapitana Bonda – Jerzy Kobusz, Woydę – Janusz Halny, a Zosię – Jana Krysta. Scenariusz napisał Janusz Meissner, pilot, dziennikarz, później autor wielu poczytnych książek o tematyce lotniczej. Film, zrealizowany w pierwszej wersji jako niemy, osiągnął gigantyczny sukces, nic więc dziwnego, że niebawem powstała wersja dźwiękowa.

Film wzbudzał dyskusje. Nie tylko artystyczne. Nie wszystkim podobało się, jak scenarzysta obszedł się z postacią Bonda, której pierwowzorem był Merian Coldwell Cooper, sławny pilot amerykański, organizator pomocy Polsce. Został on, tak jak Bond, przez Rosjan zestrzelony, ale nie zginął, tylko trafił do niewoli. Zbiegł z niej i po pasjonującej ucieczce przedostał się na Łotwę, skąd w 1921 roku w glorii powrócił do Polski i z rąk Piłsudskiego otrzymał Order Virtuti Militari. Jakiś czas mieszkał w Polsce. Tu urodził się w 1922 roku jego syn Maciej Słomczyński, znany autor

powieści kryminalnych [jako Joe Alex) i tłumacz. Po powrocie do Ameryki, dokąd Marjorie Słomczyńska z synem nie chciała jechać, Merian Cooper został reżyserem i producentem filmowym. Zasłynął w 1933 roku w świecie superprodukcją filmową „King Kong”.  Kiedy w „Gwiaździstej eskadrze” Bond został uśmiercony, wielu uważało, że twórcy filmu nie powinni tego „robić” bohaterskiemu obrońcy Polski Cooperowi.”

08 jan-karski-jedno-zycie-kompletna-historia-tom-1-1914-1939-madagaskar empik

Źródło zdjęcia : www.empik.pl

Dalej Piasecki wspomina słowa Jana Karskiego:

„Zainteresowanie Ameryką było wtedy w Polsce niesłychane. Skala zjawiska była nawet silniejsza niż obecnie – wspominał u schyłku lat dziewięćdziesiątych Jan Karski. – Kiedy w 1926 roku Ameryka obchodziła 150. rocznicę niepodległości, Polska uchwaliła deklarację podziwu i przyjaźni dla Stanów Zjednoczonych. Podpisali ją prezydent RP Ignacy Mościcki, prymas Polski kardynał Aleksander Kakowski, premier Kazimierz Bartel wraz z całą Radą Ministrów, w tym ministrem spraw wojskowych Józefem Piłsudskim, posłowie na sejm, senatorzy oraz pięć i pół miliona ludzi, co szósty Polak! – opowiadał.

W istocie deklaracja była przedsięwzięciem bezprecedensowym. Została starannie zredagowana, przetłumaczona na angielski, wykaligrafowana i oprawiona w skórę. Zawierała liczne załączniki w postaci stu jedenastu tomów. Osobne akty podziwu od wszystkich – województw i powiatów, od szkolnictwa, świata sztuki. Była bogato ilustrowana pracami najlepszych polskich artystów: dziełami malarskimi, grafikami, fotografiami, a także pracami artystów ludowych i dzieci. Dwa rozdziały prezentowały Polaków walczących o niepodległość Ameryki i Amerykanów – o niepodległość Polski. Po stronie polskiej wymieniono Tadeusza Kościuszkę i Kazimierza Pułaskiego. Po amerykańskiej – prezydenta Woodrowa Wilsona, który podczas konferencji wersalskiej znakomicie przyczynił się do powrotu Polski na mapę Europy, ponadto amerykańskich pilotów z eskadry Kościuszki, pokazanych potem w filmie „Gwiaździsta eskadra”, wspierających polską obronę przed nawałnicą sowiecką w 1920 roku.

Cała Polska brała udział w świętowaniu 150. rocznicy niepodległości Stanów Zjednoczonych. Festyny odbywały się w najmniejszych nawet miejscowościach, a ludzie godzinami czekali, by podpisać się pod deklaracją, która miała trafić do Białego Domu. Stało się tak 14 października 1926 roku. Prezydentowi Calvinowi Coolidge’owi wręczała ją specjalna delegacja. Dokumentowi towarzyszył także okolicznościowy medal z osiemnastokaratowego złota z inskrypcją: „Polska – Stanom Zjednoczonym. 1776 – July 4 – 1926”. Wydarzenie relacjonowały obszernie media amerykańskie z ,,New York Timesem” na czele, cytującym słowa Coolidge’a, ze polski dar jest „godłem dobrej woli pomiędzy narodami” Polski i Ameryki. Nakazał też wystawienie daru na widok publiczny w Bibliotece Kongresu.

Żaden inny kraj ani naród nie fetował jubileuszu Ameryki w tak patetyczny sposób. Omawiając wydarzenie na lekcji historii, profesor Lorentz, którego znaliśmy ledwie parę tygodni, nie bez pewnej goryczy skomentował słowa o „dobrej woli między narodami”, wypowiedziane

przez Coolidge’a na opisanie natury wzajemnych stosunków. „Prezydent nie powiedział zbyt wiele”. Dodał, że Polska spodziewała się czegoś więcej niż… W klasie zaległa cisza, bo powszechnie uważano złożenie daru w Białym Domu za szczyt i dowód naszej przyjaźni z Ameryka po wsze czasy… -wspominał Jan Karski.

Ten entuzjastyczny nastrój miał się utrzymać aż do wybuchu wojny. Oczywiście rozkwitał także w 1930 toku, a dokumentowała go wyraziście „Gwiaździsta eskadra”. Film stał się znany także w Związku Sowieckim, gdzie naturalnie uznano go za skrajnie wrogi. Miało to zresztą swoje przyszłe konsekwencje. Kiedy 17 września 1939 roku na wschodnie ziemie Polski wkroczyła Armia Czerwona, podążające za nią oddziały NKWD wśród antypolskich zadań represyjnych miały także… rekwirowanie z kin filmów. Listę otwierała „Gwiaździsta eskadra”.

We Lwowie zastrzelono pracownika kina, który próbował film ukryć… Sowieci polowali dalej na „Eskadrę” także w Polsce „lubelskiej „. Tak skutecznie, że przejęli wszystkie jej kopie. Pewnie wywieźli je do Moskwy. To był dla nich film nie do zniesienia – wspominał w Waszyngtonie Jan Karski, któremu zamiłowanie do X muzy pozostało do końca życia, a ostatni ,film „The Patriot” z Melem Gibsonem w roli głównej oglądał na tydzień przed śmiercią.


W kwietniu 2016 miała miejsce w Poznaniu prezentacja nowego albumu autorstwa Jana Szymańskiego „Filmowy Poznań II Rzeczypospolitej”. Jest to bardzo bogata ilustrowana publikacja, która zawiera także omówienia filmów wyprodukowanych w dwudziestoleciu międzywojennym w Poznaniu i przy udziale poznańskich wytwórni. W warstwie informacyjnej autor w syntetyczny sposób porządkuje informacje o filmowym dorobku Poznania. Znalazły się w nim oczywiście również omówienia czterech niemych filmów fabularnych, do których sceny kręcono w Biedrusku.  W warstwie graficznej dokonana została doskonale praca przywrócenia świetności starym fotografiom pochodzącym z najróżniejszych źródeł. Wiele fotografii umieszczonych w artykułach z mojego cyklu pochodzi z tych samych źródeł, którymi dysponował autor albumu. Są tam jeszcze jednak umieszczone zdjęcia, do tej pory nieznane szerszemu kręgowi odbiorców. Stąd polecam wejście w posiadanie tego albumu, aby mieć w swojej domowej bibliotece ślad filmowej historii, które działały się w Biedrusku w okresie międzywojennym. Książka jest aktualnie do nabycia w Muzeum Powstania Wielkopolskiego w Poznaniu na Starym Rynku.

09

Okładka. „Filmowy Poznań II Rzeczypospolitej” Jan Szymański  Poznań 2016.


Album oczywiście zawiera też ilustracje z powstawania w Poznaniu i okolicach scen do filmu „Gwiaździsta eskadra”.

10

W atelier. Od lewej za kamerą Antoni Wawrzyniak , Janusz Halny, Leonard Buczkowski, Barbara Orwid, Andrzej Karewicz.

11

„Z planu filmowego „Gwiaździstej eskadry”. Atelier mieściło się w Hali Przemysłu Ciężkiego na terenach Targów Poznańskich”

Kolejne zdjęcia z albumu Jana Szymańskiego wnoszą jeszcze jedną informację o filmie. Dla potrzeb niektórych scen budowano makiety.

12

Zdjęcia z planu filmowego.

Chyba największe wrażenie budzi zdjęcie, które zostało wykonane podczas kręcenia scen na Ławicy lub (to mniej prawdopodobne) na lotnisku polowym w Biedrusku, w albumie znalazło się na dwóch stronach.  Wcześniej, w 1930 roku obraz ten pojawił się w tygodniku „Kino” w jego pierwszym historycznym numerze 1/1930.

13

„Reżyser Buczkowski w skórzanym płaszczu, odwrócony tyłem”


Filmy fabularne, ich tematyka wielokrotnie były przedmiotem rozgrywek i nacisków politycznych. „Gwiaździsta eskadra” należy do tych produkcji, które jednym siłom politycznym przeszkadzały, a inne wręcz chciały wynosić film na swoje sztandary.

W maju 2016 polityk Adam Słomka – Przewodniczący Konfederacji polski Niepodległej – Niezłomni na swoim blogu (dostęp 2016.05.25) , wystosował list otwarty do innego znanego polityka, obecnie Prezesa TVP S.A. pana Jacka Kurskiego z pewnymi prośbami i sugestiami. Czytamy w nim:

„W imieniu Konfederacji Polski Niepodległej – NIEZŁOMNI zwracam się z prośbą o trwałe usunięcie z emisji we wszystkich kanałach tematycznych Telewizji Polskiej serialowych szlagierów czasów PRL, m.in. „Czterech pancernych i pies” oraz serialu „Stawka większa niż życie”. Wyniki

publikowane przez agencję AGB Nielsen Media Research lub inną, która na zlecenie TVP S.A. będzie badała wyniki oglądalności telewizji publicznej nie mogą stanowić nadal pokusy dla uskuteczniania w medium publicznej totalitarnej propagandy sprzecznej z podstawowymi faktami historycznymi. […]

Zwracamy uwagę na braki w promowaniu przez TVP S.A. prawdy historycznej w kontrze do

produkcji rosyjskich, np. filmu „1612” (dlaczego mamy nadal milczeć o tzw. Hołdzie Szujskich z

1611 roku?) czy szerszego zaangażowania TVP S.A. w poszukiwanie kopii polskiego niemego

filmu z 1930 roku w reżyserii Leonarda Buczkowskiego (wersja udźwiękowiona 1933 rok) , pt.

„Gwiaździsta eskadra”. Najdroższej polskiej superprodukcji filmowej z dwudziestolecia

międzywojennego.

Film ten opowiada o grupie amerykańskich pilotów, którzy walczyli w szeregach armii polskiej w latach 1918-1920, podczas wojny polsko-bolszewickiej w Eskadrze Kościuszkowskiej (jej tradycje kontynuował „Dywizjon 303” – pododdział Polskich Sił Powietrznych 19.07.1940 – 23.03.1946). W filmie tym pojawia się też wątek miłosny o uczuciu amerykańskiego pilota do polskiej dziewczyny, inspirowany prawdziwymi losami znanego amerykańskiego reżysera, ochotniczo walczącego w polskich barwach – Meriana C. Coopera (laureat Oskara za twórczy wkład do sztuki filmowej, 1952). Z dostępnych informacji wynika, że jego kopia może znajdować się w USA lub Kanadzie. […]

Zdaniem NIEZŁOMNYCH – należy zakończyć epokę relatywizowania faktów historycznych w TVP S.A. z czasów poprzedzających przejęcie przez Pana Prezesa swoich obowiązków. Misja mediów

publicznych polega również na tym, aby przypominać zapomniane fakty historyczne podkreślające

wkład Polski w historię Europy, demokrację czy walkę o wolność.[…]”


Kończąc to opracowanie, które w pewien sposób porządkuje dostępne na dziś (2016.06.01) informacje o filmie „Gwiaździsta eskadra”, zachęcam czytelników do zapoznania się z przedstawionymi pozycjami książkowymi w całości, w celu pogłębienia swojej wiedzy o Polsce międzywojennej i roli polskiej kinematografii w tym okresie i oczywiście o samym omawianym filmie.

Z drugiej strony chciałbym podkreślić swojego rodzaju lokalną dumę z faktu, że tak ważna polska produkcja filmowa była realizowana częściowo także w plenerach Biedruska.

Do przypomnienia pozostało jeszcze kilka ciekawostek, które były wymieniane w różnych źródłach a chętnie wykorzystuje się je we współczesnych publikacjach dotyczących tak filmu, jak i amerykańskich pilotów :

– wytwórnia „Klio – Film”, która wyprodukowała „Eskadrę” nosiła wcześniej nazwę „Narodowej Wytwórni Filmów Historycznych”, była również zaangażowana wcześniej w produkcję filmów „Szaleńcy” i „Ponad śnieg”, do których sceny również kręcono w Biedrusku ,

– aktor Janusz Halny to pseudonim ówczesnego oficera sztabowego majora Franciszka Haberka, jego uczestnictwo w filmie akcentowała obecność i wsparcie wojska w tym przedsięwzięciu ,

– miasto Poznań udostępniło filmowcom Halę Przemysłu Ciężkiego PeWuKi na atelier, kręcono tam we lwowskich dekoracjach sceny romansu . Hala ta stoi do dziś, nosi nr 2 i jest wykorzystywana przy okazji koncertów i innych imprez masowych.

– nazwisko jednej postaci – kapitana Bonda wcześniej wystąpiło w polskiej produkcji, niż w filmach z serii o agencie 007,

– pierwowzorem dla postaci kapitana Bonda , był pilot Eskadry Kościuszkowskiej Merian C.Cooper, później zajął się on produkcją filmową , w 1933 współrealizował film „King Kong”,

– godło 7 Eskadry Kościuszkowskiej zostało przejęte z drobną modyfikacją przez sławny Dywizjon 303 walczący podczas II wojny światowej,

14

Jan Zumbach dowódca Dywizjonu 303. Zdjęcie z archiwum fotograficznego Stefana Bałuka. Źródło: Wikimedia Commons

– tradycja Dywizjonu 303 jest kontynuowana przez 1 Pułk Lotnictwa Myśliwskiego z Mińska Mazowieckiego,

1516

Źródło zdjęć http://www.fundacjadywizjonu303.pl/

– podczas jednego z lotów amerykańskiego promu kosmicznego „Discovery” w 2007 roku, dwóch członków załogi o polskim pochodzeniu zabrało na orbitę emblemat z godłem „7 Eskadry Kościuszkowskiej”, po czym przywieźli go z powrotem na Ziemię i przekazali do Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie,

17

Emblemat 7. Eskadry Pościgowej im. Tadeusza Kościuszki, który Scott Parazynski i George Zamka zabrali ze sobą w przestrzeń kosmiczną w ramach misji STS-120 promu „Discovery”

18

19

Więcej informacji na temat kosmicznej podróży emblematu oraz pełna galeria zdjęć dostępna na stronie :  http://archiwalny.mon.gov.pl/pl/artykul/6133

– W 2014 roku Telewizja Republika także przyłączyła się do apelu o pomoc w poszukiwaniach filmu „Gwiaździsta eskadra”. Link do zapisu audycji ( dostęp 2016.05.19).

Kończąc cykl opracowań poświęconych zaginionego filmowi, nie pozostaje nic innego niż przyłączenie się do APELU : Ktokolwiek zna fakty, mogące doprowadzić do odnalezienia choćby jednej z kopii zaginionego filmu niech to uczyni, abyśmy mogli i my poznać to dzieło polskiej kinematografii , któremu plenerów użyczyło również Biedrusko!


I w tym miejscu, w lipcu 2016 roku przerywam moją przygodę z szukaniem śladów „Gwiaździstej eskadry”. Jan Marek Ka


Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Pogoda dla Biedruska
26°
lekkie zachmurzenie
wilgotność: 29%
wiatr: 2m/s zach. - płd. zach.
Max: 26 • Min: 18
24°
Nd
25°
Pon
24°
Wt
Weather from OpenWeatherMap
Przekaż 1 procent na Drużynę Harcerską z Biedruska